Jak rozpoznać toksycznego kontrahenta, zanim stracisz pieniądze

0
6

Wszystko zaczyna się od uścisku dłoni. Osoba po drugiej stronie stołu wydaje się rozsądna. Kompetentny. Być może nawet zbyt chętny, by zadowolić. Podpisujesz dokumenty. Przekazujesz zaliczkę.

Następnie maska ​​zsuwa się.

Nagle twoim kontrahentem nie jest już pan Jekyll. Staje się panem Hyde’em. Pozostaje Ci projekt renowacji, który kończy się niepowodzeniem, przekracza budżet i powoduje załamanie nerwowe. Nie wydałeś jeszcze fortuny. Jeszcze nie znalazłeś się w dziurze, z której nie możesz się wydostać. Ale już czujesz pierwszy przebłysk złości.

To jest moment, w którym musisz zakończyć związek.

Zły wykonawca nie tylko marnuje Twój czas. Kupuje tanie materiały i odkłada różnicę w cenie. Przychodzi do pracy pijany. Ignoruje zasady bezpieczeństwa. Traktuje Twój dom jak parking dla osobistej przestrzeni swojej załogi. Po czym poznajesz, że nadszedł czas, aby go zwolnić? Musisz zwrócić uwagę na czerwone flagi. I zrób to jak najwcześniej.

Oto oznaki, że czas z nim zerwać.

10. Pułapka przedpłaty

Pieniądze mówią same za siebie. Kiedy jednak wykonawca żąda za dużo pieniędzy przed ułożeniem choćby jednej cegły, oznacza to niebezpieczeństwo.

Tak, potrzebują pieniędzy, aby rozpocząć pracę. Materiały nie zwracają się same. Ale jest granica. Jeśli z góry poproszą o więcej niż 15 procent, uciekaj. W wielu stanach maksymalna prawna kwota zaliczki wynosi 33 procent całkowitego kosztu. Wszystko powyżej tej kwoty to ryzyko, którego nie chcesz.

Dlaczego? Bo jeśli nie mają wystarczającej zdolności kredytowej, aby pokryć resztę kosztów początkowych, zwykle oznacza to, że spalili już za sobą mosty. Ich historia kredytowa może zostać zniszczona. Mogą być zdesperowani. Być może planują zniknąć wraz z Twoim czekiem.

Płatności muszą być powiązane z postępem. Do etapów pracy. I nie na randki.

Płacisz po zakończeniu prac ziemnych. Po wylaniu fundamentu. Kiedy konstrukcja ramowa jest wzniesiona. Po wykonaniu szorstkiej instalacji wodno-kanalizacyjnej. Kiedy instalacja elektryczna jest zainstalowana. Kiedy ściany są zakryte. Kiedy dach jest pokryty. Po zakończeniu wykończenia.

Jeśli chcą otrzymywać wynagrodzenie na podstawie kalendarza, a nie na podstawie wykonanej pracy, starają się otrzymywać wynagrodzenie za pracę, która może nigdy nie zostać ukończona. Nie dajcie się zwieść temu.

I uważaj na niskie oferty.

Wykonawca, który oferuje cenę znacznie niższą niż wszyscy inni, robi Ci tylko przysługę na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości on cię oszukuje. Powie, że używa Twojego domu jako „wizytówki” swojego portfolio. Będzie twierdził, że jakość będzie taka sama. To jest błędne.

Niskie stawki oznaczają niską jakość. Kropka. Nie ma żadnej korzyści z bycia częścią portfela, jeśli dom rozpadnie się za dwa lata. Niskie stawki powodują tylko złą pracę.

9. Niestandardowe godziny pracy

Jeśli Twój wykonawca przyjeżdża codziennie o 6:00 lub zostaje do 21:00, zapytaj dlaczego.

Standardowe godziny pracy na budowie to zazwyczaj od 8:00 do 17:00. Od poniedziałku do piątku. Odchylenia od tego wykresu to nie tylko cechy. To są znaki ostrzegawcze.

Być może pracują pod stołem, aby uniknąć płacenia podatków. Być może godzą wiele zajęć i nie mogą skupić się na Twojej. A może w pracy używają narkotyków lub alkoholu.

Tego typu nieprofesjonalne zachowanie naraża wszystkich na ryzyko. To spowalnia projekt. Stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia. To oznaka osoby, która nie szanuje swojego rzemiosła ani swojego klienta.

Jeśli harmonogram pracy nie ma sensu, przyczyny prawdopodobnie też nie.

Gra w „zniknięcie”

8. Używanie substancji na terenie obiektu

7. Brak pisemnej umowy

Możesz postrzegać umowę jako kolejną przeszkodę biurokratyczną. To jest błędne. To jest twoja tarcza. Kiedy coś pójdzie nie tak – lub nawet po prostu nastąpi nieporozumienie – jest to jedyny dokument, który chroni zarówno Ciebie, jak i osobę obsługującą narzędzia.

Wyobraź sobie, że zgodziłeś się na podłogę drewnianą, a wykonawca instaluje linoleum. Albo prosiłeś o izolację sypką, ale on używa standardowych mat. Bez pisemnej umowy określającej materiały i zakres prac zostają Państwo z problemami na swoich barkach. Umowa wyraźnie określa, za co zapłaciłeś. Chroni także wykonawcę, jeśli zmienisz zdanie w połowie projektu i poprosisz o ulepszenia, za które nie zapłaciłeś.

Jeśli wykonawca odmówi podpisania umowy, odejdź. To jest czerwona flaga. Istnieje jednak równoległe ostrzeżenie dotyczące uprawnień. Rzetelny wykonawca wie, jak uzyskać pozwolenia na rozsądne prace. Jeśli będzie próbował Cię od tego odwieść, zapytaj dlaczego. Czy są leniwi? Czy skąpią na jakości? W każdym z tych scenariuszy podejmujesz ryzyko i nie powinieneś tego robić.

Sygnały ostrzegawcze słabej komunikacji

Nie musisz być specjalistą w dziedzinie budownictwa. Masz jednak prawo wiedzieć, co dzieje się na Twoim terytorium. To nie jest przysługa; to część pracy. Zdarzają się nieodebrane połączenia. Połączenie nie zostało odebrane w rozsądnym terminie? To jest zaniedbanie.

Zwróć także uwagę na ton. Jeśli ich aktualizacje są niejasne, zagmatwane lub towarzyszy im zły nastrój, nie spełniają swojego zadania. Dobra komunikacja oznacza przejrzystość. Są to aktualne aktualizacje dostarczane w neutralnym lub pozytywnym tonie.

Niezidentyfikowany wykonawca prawie zawsze jest albo niekompetentny, albo coś ukrywa. Muszą znać każdy szczegół postępu prac. Jeśli nie potrafią ci tego jasno wyjaśnić, prawdopodobnie sami tego nie rozumieją. Pamiętaj: pracują dla Ciebie. Regularne raportowanie do swojego szefa (czyli Ciebie) jest koniecznością.

Kiedy ignorują instrukcje kontraktu

Tutaj teoria spotyka się z praktyką. Masz konkretny plan. Masz konkretny budżet. Masz określone terminy.

Jeśli Twój wykonawca zacznie odbiegać od wskazówek zawartych w podpisanym dokumencie, powstrzymaj go.

Może się to wydawać niewielkim odstępstwem. Być może użyli płytek innej marki. Być może rozpoczęli prace demontażowe dwa dni wcześniej niż planowano. Ale to nie są tylko drobne nieporozumienia. Stanowi to naruszenie zaufania i potencjalną odpowiedzialność.

Dlaczego to jest ważne?

  • Przekroczenie budżetu: Nieprzewidziane zmiany często powodują nieoczekiwane koszty. Jeśli zainstalują inny osprzęt niż uzgodniono, kto zapłaci za podróż powrotną i nową część?
  • Kontrola jakości: Umowa nie bez powodu określa materiały. Tańszy zamiennik może szybciej zawieść. Droższy może nie zmieścić się w Twoim budżecie.
  • Powiększanie zakresu: Bez ścisłego przestrzegania dokumentu projekt może się rozwijać w nieskończoność. W ten sposób remont łazienki za 5000 dolarów zamienia się w koszmar za 15 000 dolarów.

Jak reagować na odchylenia od umowy

Jeśli zauważysz, że praca odbiega od planu, nie ignoruj tego. Natychmiast rozwiąż problem.

  1. Odnieś się do dokumentu: Wskaż konkretny punkt. „Umowa mówi X, ale my robimy Y”.
  2. Wstrzymaj pracę: Jeżeli odchylenie jest znaczne, przerwij pracę. Nie pozwól im kontynuować, gdy jest problem

6: Ignorowanie specyfikacji i materiałów kontraktowych

Umowa, którą podpisujesz, to nie tylko kartka papieru. Jest to prawnie wiążąca umowa, która określa dokładny zakres prac. Kiedy wykonawca odbiega od tych specyfikacji – wykonując pracę poniżej standardów lub nie wykonując jej w ogóle – masz podstawy, aby go zwolnić.

Dotyczy to również materiałów. Twoja umowa określa wysoką jakość materiałów. Kontrahenci często zastępują je tańszymi zamiennikami, aby zwiększyć swoje zyski. Oszczędności nie trafiają do Twojej kieszeni. Ona zostaje z nimi. Uznaj taką wymianę za kradzież. Traktuj to odpowiednio.

Koszty pracy również mogą być celem oszustw. Jeśli zamówisz skomplikowany mur, powinieneś otrzymać skomplikowany mur. Nie pośpieszna praca, która wygląda na niedokończoną. Wykonawca, który skąpi na uzgodnionym zakresie prac, kradnie Twój czas i jakość.

“Jeśli zleciłeś określoną ilość pracochłonnych prac murarskich, powinieneś otrzymać dokładnie taką ilość. Wykonawca, który narusza warunki umowy, łamie umowę z Tobą.”

4: Złe zarządzanie podwykonawcami

Dobry wykonawca zatrudnia złych podwykonawców. Wynik końcowy cierpi.

Częścią pracy profesjonalisty jest sprawdzanie kwalifikacji wykonawców. Muszą zatrudniać dobrych specjalistów. Jeśli Twój wykonawca wzruszy ramionami i zrzuci winę na podwykonawców, przerzuca na siebie odpowiedzialność, którą powinien ponieść.

Dobre zarządzanie oznacza także utrzymywanie skupienia zespołu. Głośni, tyrańscy szefowie rzadko zatrudniają najlepszych pracowników. Rzadko osiągają najlepsze rezultaty.

Monitoruj, jak Twój wykonawca traktuje swój zespół. Jeżeli zachowuje się agresywnie, wymień go. Jest to lepsze dla pracowników, ale leży także w twoim najlepszym interesie. Potrzebujesz lidera, który szanuje swój zespół.

Jest jeszcze jeden aspekt. Twój wykonawca powinien zatrudnić ludzi, którzy dobrze się z Tobą dogadują. Jeśli masz konflikt z pracownikiem, zadaniem wykonawcy jest jego rozwiązanie. Nie twoje.

Jeśli nie będą w stanie usunąć problematycznego pracownika z budowy, warto rozważyć rozwiązanie umowy z wykonawcą. Toksyczny zespół spowalnia postęp. To powoduje stres. Zapłaciłeś za spokój ducha, a nie dramat.

3: Złe zarządzanie finansami i kradzież

Oprócz wymiany materiałów niektórzy wykonawcy po prostu okradają budżet. Może to wyglądać jak płacenie za niewykorzystane materiały. Lub zawyżanie liczby przepracowanych godzin.

Nigdy nie zakładaj uczciwości. Sprawdź swoje rachunki. Porównaj faktury z warunkami umowy. Jeśli liczby się nie sumują, kop głębiej.

„Użyj materiałów niezgodnych z umową i materiałów niskiej jakości jako formę kradzieży i tak to traktuj”.

To nie tylko kwestia pieniędzy. To kwestia zaufania. Kiedy zaufanie zostanie zniszczone, projekt jest skazany na porażkę. Nie można zbudować dobrego domu na fundamencie kłamstw.

Jeśli podejrzewasz nieuczciwość finansową, natychmiast przerwij pracę. Dokumentuj wszystko. Skonsultuj się z prawnikiem. Nie pozwól, aby nadal wystawiali Ci rachunki za pracę, która nigdy nie została wykonana, lub materiały, które nigdy nie zostały dostarczone.

Celem jest ukończony dom, a nie batalia prawna. Ale czasami trzeba wybrać jedno, aby zatrzymać drugie. Chroń swoją inwestycję. Od tego zależy Twój portfel.

Rozpoznawanie oszustw przy użyciu „dodatkowych” materiałów

Kradzież na budowie nie zawsze jest oczywista. Nie zawsze widać, jak ktoś wkłada wiertło do kieszeni, unikając kontaktu wzrokowego. Prawdziwa sztuczka jest bardziej subtelna. Wykonawca może zamówić dziesięć arkuszy płyt kartonowo-gipsowych więcej niż potrzeba. Następnie po zbudowaniu ściany zabiera nadmiar. Nie wyrzuca ich. Twoje materiały wykorzysta do remontu własnej łazienki lub dostarczy je na następną budowę swojego klienta. Płacisz za nadwyżkę. Zachowują zyski dla siebie.

Dzieje się tak częściej, niż właściciele domów chcą przyznać. Rozwiązanie jest proste, ale żmudne. Spójrz na swoje zestawienie materiałów. Powinno być to zapisane w Twojej umowie. Porównaj to z rzeczywistymi dokumentami dostawy. Jeśli zamówiłeś pięćdziesiąt pojazdów 2×4, a dotarło tylko trzydzieści, zapytaj dlaczego. Jeśli wykonawca twierdzi, że resztę wykorzystał do oprawienia, poproś o dowód.

W skrajnych przypadkach konieczne może być monitorowanie dostaw. Policz deski. Wydaje się to drobnostkowe. Wygląda na to, że im nie ufasz. Nie powinieneś im ufać. Ale jeśli doszedłeś do punktu, w którym liczysz drewno ręcznie, oznacza to, że zbyt długo czekałeś ze zwolnieniem wykonawcy. Zrób to wcześnie. Oszczędzaj nerwy. Oszczędzaj pieniądze.

Jeśli dla zapewnienia dokładności trzeba policzyć każdy kawałek drewna, oznacza to, że projekt zakończył się niepowodzeniem, zanim w ogóle się rozpoczął.

Naruszenia zasad OSHA to nie tylko „zła forma”

Nie zbudujecie Kanału Panamskiego. Jest rok 2024, a nie 1911. Zasady bezpieczeństwa istnieją nie bez powodu. Administracja ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (OSHA) ustala rygorystyczne standardy dotyczące budownictwa. To nie są zalecenia. To są wytyczne federalne.

Pracownicy potrzebują ochrony przed upadkiem podczas wykonywania jakiejkolwiek pracy na wysokości większej niż sześć stóp. To jest 1,8 metra. Potrzebują odpowiednich butów. Potrzebują hełmów, jeśli z góry czyhają niebezpieczeństwa. Te zasady chronią Twoich pracowników. Chronią także Twój majątek przed szkodami spowodowanymi nieumyślnymi wypadkami.

Jeśli widzisz pracownika stojącego na niezabezpieczonej drabinie, Twój wykonawca dopuścił się zaniedbania. Widać, że pracownikowi się po prostu spieszyło. Pośpiech nie ma znaczenia, jeśli ktoś upadnie. Niezamierzone zachowanie to czerwona flaga. To sygnalizuje brak nadzoru. To sygnał, że wykonawca nie dba o standardy. Albo ich nie zna. Tak czy inaczej, jest to dla Ciebie ryzyko odpowiedzialności.

Nie ignoruj ​​tego. Wskaż to. Jeśli odmówią, poszukaj nowego wykonawcy. Bezpieczeństwo nie jest przedmiotem dyskusji. Twój dom nie jest poligonem doświadczalnym dla ich niewiedzy.

Wykonawca, który nie potrafi rozwiązywać problemów

Trzecią ważną czerwoną flagą jest cisza. Albo, co gorsza, wymówek. Podczas procesu renowacji nieuchronnie pojawią się problemy. Rury pękną. Materiały zostaną dostarczone uszkodzone. Pogoda opóźni betonowanie. To jest w porządku. Różnica między dobrym wykonawcą a złym wykonawcą polega na tym, jak radzi sobie z problemami.

Zły wykonawca zawiesza się. Obwinia dostawcę. Obwinia pogodę. Obwinia ciebie. Przestaje się komunikować. Twój projekt jest już uruchomiony. Płacisz mu, żeby poczekał.

Dobry wykonawca ma plan. Wzywa dostawcę do natychmiastowej wymiany. Dostosowuje swój harmonogram tak, aby pracować w garażu zamiast na patio. Informuje Cię o opóźnieniu, zanim będziesz musiał zadać pytanie. On rozwiązuje problem.

Jeśli Twój kontrahent nieustannie przekazuje Ci problemy, uciekaj. Zatrudniłeś ich ze względu na ich wiedzę. Zatrudniłeś ich

Nie zatrudniłeś pomocy do mikrozarządzania. Zatrudniłeś ich ze względu na ich kompetencje. Muszą ściśle przestrzegać tego, co określono w umowie. Kropka. Nie powinieneś tolerować tandetnej, nieostrożnej i niebezpiecznej pracy. Nie jest to oznaką elastyczności. To oznaka niepowodzenia.

Jednak w budownictwie nic nie idzie idealnie. Narzędzia się psują. Pracownicy chorują. I nie oszukujmy się: proste linie w starych domach to często mit. Twoje ściany mogą być krzywe. Podłogi mogą mieć nachylenie. Będziesz musiał stawić czoła trudnościom.

Nie oznacza to jednak, że wykonawca jest niekompetentny. Oznacza to, że jest człowiekiem. I budynek też.

Prawdziwym sprawdzianem nie jest brak problemów. Tak postępuje z nimi wykonawca. Czy potrafi przystosować się do trudności? Czy uda mu się znaleźć rozwiązanie, gdy sprawy nie idą zgodnie z planem? Jeśli stale nie dostosowuje się, masz problem. Być może konieczna będzie jego wymiana.

Zarządzanie przedpłatami

Duże płatności z góry to czerwona flaga. Nie świadczą o zaufaniu. Świadczą one o złym zarządzaniu przepływami pieniężnymi po stronie wykonawcy.

Negocjuj warunki płatności, wiążąc dodatkowe płatności z określonymi kamieniami milowymi (kamieniami milowymi). Nie na randki. Na etapy. Dzięki temu wykonawca będzie miał wystarczające środki na pokrycie kosztów początkowych, ale zachowa dźwignię finansową w Twoich rękach. Płacisz za postęp. I nie dla obietnic.

Sprawdź zgodność z normami bezpieczeństwa OSHA

Bezpieczeństwo nie jest opcją. To jest podstawa. Musisz sprawdzić zgodność z normami bezpieczeństwa OSHA. Nie wierz im na słowo.

Poproś o zapoznanie się z ich planem bezpieczeństwa. Upewnij się, że spełnia wytyczne OSHA. Następnie przejdź do witryny. Oglądać.

Zapewnij zgodność z protokołami bezpieczeństwa. Czy pracownicy prawidłowo korzystają ze środków ochrony indywidualnej? Czy miejsce pracy jest zorganizowane? Czyste miejsce pracy jest często bezpiecznym miejscem. Chaos jest potencjalnym zagrożeniem.

Jeśli zauważysz jakiekolwiek nieprawidłowości, natychmiast przerwij pracę. Udokumentuj to. I upieraj się przy swoim. Twoje bezpieczeństwo nie podlega negocjacjom.