Pozbądź się chwastów na chodniku w naturalny sposób

0
15

Łączenie szwów pomiędzy płytami to prawdziwy ból głowy.

To te same małe szczeliny między kamiennymi kwadratami, które z taką dumą ułożyłeś zeszłej wiosny. Z biegiem czasu wypełniają się ziemią, liśćmi i brudem organicznym. To prawdziwy raj dla chwastów. Wystarczy jedno ziarno niesione przez wiatr, a tam, gdzie powinien być schludny ogródek, nagle pojawia się zielona dżungla.

Jaki jest sekret? Wyprzedź ich. Nie czekaj, aż Twoje podwórko zamieni się w las deszczowy Amazonii. Istnieją sposoby na powstrzymanie najeźdźców bez zalewania wszystkiego chemikaliami. Istnieje sześć takich metod.

Stara sprawdzona metoda: wyciąganie ręczne

Odbywa się to ręcznie. To jest tanie. I być może jest to najlepsza metoda.

Weź widelec lub wąską szpatułkę. Podważ chwasty od dołu. Celem nie jest odłamanie łodygi (jest to bezużyteczne), ale całkowite wyrwanie korzenia. Jeśli zostawisz nawet malutki korzeń, wieloletnie chwasty po prostu się z ciebie wyśmieją i odrosną.

Najpierw zwilż ziemię. Mokra gleba łatwiej oddaje chwasty niż sucha. Nie potrzebujesz specjalnego sprzętu, wystarczą ręce i odrobina cierpliwości.

Ocet, ale nie taki do sałatek

Będziesz potrzebował octu ogrodowego. Nie ten 5% kwas octowy, który znajduje się obok balsamu w lodówce. Jest za słaby i po prostu zaszkodzi chwastowi.

Ocet ogrodowy ma stężenie kwasowości od 20% do 30%. Substancja ta odwadnia rośliny. Pobiera wilgoć z ich tkanek, aż staną się brązowe i obumrą.

Działa to najlepiej na „dzieci”. Młode chwasty. Nie marnuj swojej energii na opryskiwanie ustalonych najeźdźców — wciąż jest w nich za dużo życia. I koniecznie załóż rękawiczki. Kwas ten spali twoją skórę, jeśli pozwolisz mu tam pozostać.

Wrząca woda

Masz czajnik? Świetnie.

Zagotuj w garnku wodę i wlej ją bezpośrednio na zioło. Działa jako herbicyd termiczny. Ciepło szokuje komórki roślinne tak bardzo, że przestają funkcjonować.

Upewnij się, że trafiłeś do korzeni. Samo oparzenie liści nie wystarczy, jeśli korzeń przeżyje.

To jest tanie. To naturalne. To także niebezpieczne. Bądź ostrożny. To zabija chwasty, zanim zdążą wyprodukować nasiona, a tego zwykle chcą.

Spłucz pod ciśnieniem

Opuszczone podwórko? Gęste układanie płyt? Chwasty wrośnięte głęboko w szwy?

Zadzwoń do myjki ciśnieniowej, aby Ci pomogła.

To nie jest zwykłe wtorkowe sprzątanie. To tak dla podsumowania na dużą skalę. Siła strumienia wody wytrąci chwasty ze szwów. Ale tu jest haczyk: będziesz musiał czołgać się przez błoto i zbierać każdy wyrwany kawałek zioła, jeśli chcesz, aby zniknęły na zawsze.

Użyj małej mocy. Chcesz zabić rośliny, a nie rozwalić płytki na kawałki. Duże instalacje można wypożyczyć w sklepach z materiałami budowlanymi. Jest brudno. To skuteczne. Ponadto można jednocześnie czyścić same piece.

Spal to doszczętnie

Ogień. Oczywiście jest to ryzykowne.

Weź palnik propanowy i przesuń płomień po liściach. Ciągle poruszaj palnikiem, aż liście staną się czarne. Niszczysz strukturę komórkową – na tej samej zasadzie, co wrzącą wodą, ale bez czyszczenia brudnej gnojowicy.

Wiatr? Żadnych palników. Podpalisz wąż sąsiada. Albo siebie. Albo dom.

Bądź ostrożny. Uważaj, gdzie kierujesz ogień. To działa. Tylko nie zostań podpalaczem.

Gluten kukurydziany: środek zapobiegawczy

Zatrzymaj chwasty, zanim zaczną rosnąć. To jest sen.

Gluten kukurydziany jest naturalnym herbicydem przedwschodowym. Nie powstrzymuje nasion przed kiełkowaniem (właściwie mogą jeszcze kiełkować), ale zapobiega ich zakorzenieniu. Bez korzeni – bez roślin. Prosta biologia.

Ale zgadywać trzeba z czasem.

Dowiedz się, kiedy chwasty lubią kiełkować. Zastosuj gluten kukurydziany tuż przed tym oknem. I sprawdź prognozę pogody.

Żadnego deszczu.

Jeśli w ciągu kilku dni po aplikacji będzie padać, gluten kukurydziany zniknie. Uformują się korzenie. Chwasty przeżyją. Będziesz musiał mieć dobrą pogodę.